Cel do osiągnięcia

Poniżej znajduje się cel do osiągnięcia.

osiągnięto 10zł z 55 000zł (0%)

Pozostało: 54 990

Wesprzyj

Pomoc skrzywdzonym zwierzętom

Formularz wsparcia

Dane osobiste

Wartości

Suma Darowizny 100zł

Wpłaty

T

Tomek

5zł 4 września, 2020
Anonimowy użytkownik

Anonimowa wpłata

5zł 4 września, 2020

Pomoc skrzywdzonym zwierzętom

Informacje

  • Imie: Stowarzyszenie
  • Nazwisko: Vox Animalium
  • Wiek: 0 Lat
  • Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski świętokrzyskie
  • Choroba: Pomóż zwierzętom skrzywdzonym przez los i człowieka
  • Cel zbiórki: Pokrycie kosztów związanych z leczeniem bezdomnych i katowanych zwierząt, hotelikowaniem, zakupem karmy, kosztów związanych z dowozem do domów tymczasowych i adopcyjnych.
  • Data zakończenia: 2020-12-31

Apel o pomoc i zbiórka w imieniu Stowarzyszenia Vox Animalium dla podopiecznych z okolic Ostrowca Świętokrzyskiego, Ćmielowa, Bałtowa, Kunowa, Bodzechowa, Waśniowa (powiat Ostrowiecki, woj. Świętokrzyskie).

Sytuacja jest dramatyczna,zadłużenie wobec hotelików i gabinetów weterynaryjnych spędza wolontariuszom sen z powiek. Był czas, że serce
wygrywało z rozumem. Wtedy nie liczyło się nic, oprócz niesienia pomocy i ratowania bezbronnych zwierząt…
Nie liczył się ogrom wydatków, jakie niosła za sobą  pomoc… Dziś, ludzie na codzień pomagający bezinteresownie zwierzętom, widzą że wielkie serca i
dobre chęci nie wystarczą, by dokonać cudu… Potrzebne są pieniądze, których nie ma, o które ludzie kochający zwierzęta, proszą….

Błagamy o wsparcie działalności Stowarzyszenia, bo bez Was nie dadzą już więcej rady pomagać…

Pomoc bezdomnym, skrzywdzonym przez los i człowieka zwierzętom, to  codzienność wolontariuszy Stowarzyszenia. Ratują, zapewniają leczenie, szukają nowych domów – to główne działanie i główny cel. Poprawiają również warunki bytowe zwierząt właścicielskich kiedy mają sygnał, że zwierzęta są traktowane niezgodnie z prawem, wspierają karmą oraz pomagają w leczeniu zwierząt osobom, które chcą dla nich jak najlepiej, ale po prostu czasem ich na to zwyczajnie nie stać. Ratują koty wolnożyjące, zapewniają opiekę weterynaryjną, część z nich oddają do adopcji.
Nie wykonują spektakularnej pracy, nie robią głośnych interwencji, jednak wszyscy, którzy znają wolontariuszki ze Stowarzyszenia Vox Animalium, widzą i wiedzą, co robią. Starają się spieszyć z pomocą tam, gdzie ona jest naprawdę
potrzebna.

Nigdy nie ignorują zgłoszeń, zwierzaki zawsze mogły na nich liczyć, ale teraz rzeczywistość ich przytłoczyła, względy ekonomiczne tj. brak środków do działania, biorą górę…  Sporo podopiecznych Stowarzyszenia potrzebuje kosztownego leczenia, zabiegów operacyjnych czy specjalistycznej karmy, a
opieka weterynaryjna i koszty utrzymania to ogromny wydatek. Na dodatek nigdy nie wiadomo kiedy i w jakiej wysokości ich zaskoczy. Faktura goni fakturę. Część z nich udało się zapłacić, niestety zostało jeszcze spore zadłużenie, a już za chwilę przyjdą kolejne, zaś spłata długów to warunek, aby wolontariuszki mogły
pomagać dalej.

Jednak bez Waszej pomocy to niemożliwe…

W imieniu Stowarzyszenia pukamy do Waszych serc, błagając o pomoc dla tych, którzy sami o tę pomoc nie poproszą!!!!

Wasze wsparcie to „być albo nie być” Stowarzyszenia. Każda złotówka, każda najmniejsza wpłata pozwoli zmniejszyć dług a wolontariuszki już nie będą musiały się martwić czy weterynarz tym razem im nie odmówi, czy będą miały gdzie zabezpieczyć ratowane zwierzęta.

Przestać istnieć. Zniknąć z tego świata, by już nigdy więcej samotność nie wypełniała skrzywdzonych serc. O tym marzą podopieczni Stowarzyszenia…
Przestać istnieć, zniknąć z tego świata, by nie patrzeć w oczy istotom, którym nie da się pomóc. O tym marzą ci, którzy widzą krzywdę zwierząt…
W obliczu narastających długów czują się tak bezsilni! Każdego dnia przeżywają ten koszmar razem z nimi…  Z bezbronnymi stworzeniami, które same nie poproszą o pomoc.

W okresie ostatniego roku Stowarzyszeniu udało się uratować setki bezdomnych zwierząt, pod ich opiekę zostało przyjętych prawie 50 psów odebranych interwencyjnie z patologicznych warunków… Trafiały do nich zwierzęta z ulicy, powypadkowe koty, wycofane psy. Łączyło Ich jedno – bezdomność i
konieczność umieszczenia w hotelach lub domach tymczasowych. Większość z nich znalazła kochające domy. Szczęśliwe adopcje nie zmieniły faktu, że przez długi okres czasu zwierzęta te zasilały szeregi podopiecznych Stowarzyszenia i pozostawiły po sobie ogromne długi. Są też takie, których nikt nie chce, które
nadal z utęsknieniem wyczekują swojego miejsca na ziemi. One wciąż potrzebują schronienia i opieki, która wiąże się z nowymi fakturami i z przymusem błagania Was o pomoc…

Przychodzą momenty, kiedy wolontariusze widzą tylko jedno rozwiązanie. Poddać się! Bo nie stać ich na utrzymanie sponiewieranych przez życie zwierząt, ale jest coś, co nie pozwala im tego zrobić – wciąż serce wygrywa z rozumem!

Fundacja „Bo w nas jest moc” przyłącza się do Stowarzyszenia Vox Animalium z prośbą o wsparcie !!! Prosimy w imieniu tych, którzy sami nie poproszą o pomoc, którzy cierpią w milczeniu… 

Z całego serca prosimy Was o wsparcie. Nawet najmniejsze wpłaty mają teraz ogromne znaczenie.

Fundacja „Bo w nas jest moc” prowadzi zbiórkę funduszy na pokrycie kosztów związanych z leczeniem bezdomnych i katowanych zwierząt, hotelikowaniem, zakupem karmy, kosztów związanych z dowozem do domów tymczasowych i adopcyjnych.

Czy przyłączysz się do walki o godny byt dla stworzeń skrzywdzonych przez los i człowieka ???  Nie pozwólmy na cierpienie zwierząt, nie bądźmy obojętni !!!!

 Zbiórka zweryfikowana i potwierdzona przez Fundację „Bo w nas jest moc”  

Formularz wsparcia

Dane osobiste

Wartości

Suma Darowizny 100zł